Teatr Porywacze Ciał / Poznań

Teatr Porywacze Ciał

Poznań, woj. wielkopolskie

adres: ul.Lazutowa 16/88, Poznań
telefon:  601839523
mail: superkasia68@gmail.com
siedziba: ul.Lazurowa 16/88, 60-655 Poznań

www: www.porywaczecial.art.pl
FB: www.facebook.com/teatr.porywacze.cial/

FORMA ORGANIZACYJNA: StowarzyszenieROK ZAŁOŻENIA: 1992

HISTORIA ZESPOŁU

Teatr Porywacze Ciał należy według zgodnego głosu krytyki i środowiska teatralnego do jednej z najważniejszych niezależnych grup teatralnych w Polsce. Powstał w 1992 roku, wymyślony i założony przez Katarzynę Pawłowską i Macieja Adamczyka. W swoich autorskich spektaklach twórcy mierzą się z mitami pop kultury, kpią z nich, przedrzeźniają je, a jednocześnie pokazują jak dalece są przez nie ukształtowani. Z dużą swobodą poruszają się we współczesnej przestrzeni kulturowej, cytują, komentują, przetwarzają obrazy i wątki zaczerpnięte z innych dziedzin sztuki. Zespół od początku działalności podjął próbę czytania nowej rzeczywistości, a jego sposób funkcjonowania jest rezultatem świadomej decyzji o programowo indywidualnym, nie powtarzającym znanych wzorów charakterze twórczości. Teatr wykorzystuje możliwości poetyki teatru alternatywnego, nie podkreśla jednak swojego alternatywnego rodowodu. Tworzą go zawodowi aktorzy, którzy wybrali pracę w teatrze nieinstytucjonalnym. Sami tworzą scenariusze, robią scenografię, reżyserują, grają na scenie. Teatr Porywacze Ciał zrywa z dziedzictwem neoawangardy: z mitem kontestatorstwa, z utopią naprawy świata, z przebrzmiałą estetyką. Tworzy własny język teatralny, własny styl w oparciu o estetykę postmodernistyczną. Artyści świadomie posługują się w swoich spektaklach strategią parodii i pastiszu, wykorzystują znaki i symbole kultury współczesnej, zestawiają teksty literackie z wulgaryzmami, arcydzieła z kiczem, cytaty kultury literackiej z cytatami kultury popularnej. To współcześni manieryści, którym nieobca jest postawa ironistów, prowokatorów, ekscentryków. Nie bez przyczyny znakiem rozpoznawczym Porywaczy Ciał jest fotografia kobiety z monstrualnie wielkim biustem (aktorka Chesty Morgan), postaci z filmu „Casanova” Federico Felliniego. Styl Felliniego, także współczesnego manierysty, jest bliski praktyce Porywaczy: łamanie tabu i estetycznych przyzwyczajeń, niewybredny humor, surrealizm, seksualność, walka cech płciowych – kobiecości i męskości, ukazana w epizodycznych scenkach, w których rządzą zmienne nastroje. Każde przedstawienie jest wynikiem nowej sytuacji, inspiracji, pomysłów. W spektaklach twórcy testują różne formy i konwencje teatralne, wykorzystują stylistykę wodewilu, kabaretu, happeningu i sztuki performance, balansują między bezpośredniością psychodramy a dystansem metafory. Spektakle Porywaczy Ciał są wypowiedziami autonomicznymi, totalnymi. Twórcy nie interpretują literatury, lecz posługują się własnym tekstem, a także odpowiednio wkomponowanym w strukturę spektaklu cytatem literackim, filmowym, muzycznym. Powstały efekt jest wynikiem ich obserwacji, potrzeb, doświadczeń. Ironicznie i z dystansem komentują „nowy wspaniały świat”. Akceptują i oswajają nową rzeczywistość, bawiąc się jej możliwościami, ale widzą w niej również istotne zagrożenia. Nazwa Teatru pochodzi od nakręconego w 1956 roku filmu Dona Siegela „Inwazja porywaczy ciał”, w którym ludzi zastępowały podrzucone przez kosmitów bezduszne kopie człowieka. Objawy zaniku uczuć posiadają bohaterowie spektakli Porywaczy Ciał. Kolejne przedstawienia są nie tylko eksperymentem z nową konwencją, pomysłem scenicznym. Pokazują one gradację emocji i siły ekspresji przedstawień. Niełatwo jest mierzyć się ze współczesnością, bo ryzyko takie prowadzi często do zarzutów, dotyczących „utowarowienia kultury”, twierdzeń o dopasowaniu poetyki do potrzeb zbiorowej wyobraźni, czy uwag o ilustracyjności spektaklu. Teatr Porywacze Ciał podjął takie ryzyko, tworząc w swoich spektaklach nastrój prowokacji myślowej, językowej i formalnej. Porywacze Ciał tropią „mitologie codzienne”, które wytworzyło i wciąż na nowo tworzy współczesne społeczeństwo konsumpcyjne. Swoimi przedstawieniami dają wyraz istnienia kultury karnawałowej, którą cechuje pluralizm przekonań, stylów życia, form zachowań i zarazem zachwianie uniwersalnych wartości. Pokazują człowieka współczesnego, którego tworzą zdegradowane mity i popęd, człowieka, którym sterują schematy zachowań, człowieka o zachwianej tożsamości. Teatr Porywacze Ciał czerpie inwencję z ideologicznego dziedzictwa sztuki pop artu. Uaktualnia jedynie zbiór fetyszy – symboli, które wykorzystuje w spektaklach, stosując tę samą, właściwą pop artowi, strategię ich kompromitacji: ironiczną i groteskową, ale zawsze z ludzką twarzą.

ZARZĄD:

Katarzyna Pawłowska, Maciej Adamczyk

ZESPÓŁ:
Katarzyna Pawłowska, Maciej Adamczyk
SPEKTAKLE W REPERTUARZE:
PIĘKNIE ŁADNIE (2016) – monodram Katarzyny Pawłowskiej
SZYSZYNKA (2015)
HULTAJE (2014) – spektakl plenerowy
PARTYTURY RZECZYWISTOŚCI (2013)
ZAPIS AUTOMATYCZNY (2012) – monodram Macieja Adamczyka
INWAZJA WEDŁUG PORYWACZY CIAŁ (2010)
MORE HEART CORE! (2009)
CORRECTOMUNDO (2008)
CYKLIŚCI (2008) – spektakl plenerowy
OUN (2007) – monodram Katarzyny Pawłowskiej
RA RE (2006)
VERY (2006) – monodram Macieja Adamczyka
TAJEMNICA wg GOMBROWICZA (2004)
WSZYSTKIE GRZECHY SĄ ŚMIERTELNE (2004)
PARADA ŚMIESZNYCH TWARZY (2003) – spektakl plenerowy
REKORD (2003) – spektakl plenerowy
TEST (2002)
THE BEST OF PIOSENKI NAJLEPSZE (2001) – koncert multimedialny
SZTUCZNE ODDYCHANIE (2000) – spektakl plenerowy
VOL. 7 (2000)
TECHNOLOGIA SUKCESU (1998)
MINIMAL (1997)
AUTOFOBIA (1996)
ŚWINIE (1995)
I LOVE YOU (1993)
PSY (1993)
WAŻNIEJSZE OSIĄGNIĘCIA
Teatr Porywacze Ciał istnieje od 1992 roku. Tworzą go absolwenci wrocławskiej
PWST – Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk – zawodowi aktorzy, którzy w
swojej prywatnej scenie pełnią również funkcję dramaturgów i reżyserów. Teatr
współpracuje z muzykami, plastykami, filmowcami oraz artystami z innych
dziedzin sztuki.
Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk tworzą spektakle autorskie i bardzo
różnorodne –salowe, plenerowe, muzyczne, monodramy, akcje jednorazowe,
wystąpienia i działania na styku teatru i sztuki performance – wszystkie one mają
wspólną cechę: są wypowiedziami autonomicznymi i totalnymi. W spektaklach
twórcy testują różne formy i konwencje, wykorzystują stylistykę wodewilu,
kabaretu i happeningu, balansując między bezpośredniością psychodramy a
dystansem metafory. Posługują się strategią parodii i pastiszu, używają znaków i
symboli kultury współczesnej, zestawiają teksty literackie z wulgaryzmami,
arcydzieła z kiczem. Tworząc w swoich przedstawieniach nastrój prowokacji
myślowej, językowej i formalnej, tropią „mitologie codzienne”, które wytworzyło i
wciąż na nowo tworzy współczesne społeczeństwo. Swoimi działaniami dają wyraz
istnienia kultury karnawałowej, którą cechuje pluralizm przekonań, stylów życia,
form zachowań i zarazem zachwianie uniwersalnych wartości. Pokazują człowieka
współczesnego, którego tworzą zdegradowane mity i popęd, człowieka o
zachwianej tożsamości. W swoich spektaklach twórcy mierzą się z mitami pop
kultury, kpią z nich, przedrzeźniają je, a jednocześnie pokazują jak dalece są przez
nie ukształtowani. To współcześni manieryści, którym nieobca jest postawa
ironistów, prowokatorów i ekscentryków.
„Teatr Porywacze Ciał jako jeden z pierwszych zaczął reagować na zmiany, które
zaszły w polskim społeczeństwie po reformach przełomu lat osiemdziesiątych i
dziewięćdziesiątych, odwołał się do rzeczywistości wcześniej przez rodzinne teatry nie
penetrowanej: rzeczywistości szybkiego wzrostu gospodarczego, łatwej konsumpcji,
supremacji zasad wolnego rynku. Bohater ukazany przez Porywaczy to „człowiek
nowych czasów” – większość czasu spędza na zarabianiu pieniędzy, pochłanianiu
najniższych form kultury pop, lub zaspokajaniu potrzeb fizjologicznych. Porywacze
pozostawiają widza w stanie niepewności. Ich celem nie jest ocena świata, lecz
wydobycie jego paradoksów. W swoich dramatach odwołują się do wielu istotnych
tradycji literackich, lecz ich przewrotność ujawnia się w tym, że wywracają ową
tradycje na lewą stronę – korzystają z niej, a równocześnie kpią, ich świat jest światem
wielu możliwości interpretacyjnych, światem, który z zasady nie poddaje się
jednoznacznemu odczytaniu…”
(Tomasz Plata „Dialog”)
„Unikają ogólników, bajania o nędzy egzystencji, przemijaniu i śmierci. Nie używają
tekturowych walizek ani dziadowskiego wózka jako symbolu życiowych doli i niedoli.
Próżno też szukać w ich spektaklach piekielnych ogni, histerycznego zawodzenia czy
rozpaczliwych prób zmagania się z egzystencją. Jeśli nawet w ich przedstawieniach
pojawiają się takie wątki, to zawsze jako kontrapunkt dla konkretnych sytuacji. W
udany sposób łączą swobodę warsztatową z rzadkim na polskiej scenie humorem i
przenikliwością obserwacji….”
(Jakub Schiller „Nowe Państwo”)
„W spektaklach Porywaczy Ciał tętni rozpaczliwa żądza poznania sensu i celu
ludzkiego życia. Są przy tym bezlitośni i ironiczni. Rozśmieszają i bawią po to, by
nagle przerazić lub wzruszyć….”
(Olga Katafiasz „Didaskalia”)
„Porywacze wywołują gniew, sprzeciw i wzruszenie. Podziwiać należy, że udaje im się
bez trudu ożywić te zamierające elementy teatralnego doświadczenia….”
(Jakub Mielnik Radio „S”)
„Zobaczyłam przedstawienie, które pokazało mi nowe, dotąd nieznane oblicze teatru i
sprawiło, że jako widz stałam się bezradna. Ujawniło najgłębiej skrywane emocje
widzów i zmusiło do poznania siebie samego. W sposób brutalny, ale niezwykle
prawdziwy pokazało nam jaki jest w swej istocie otaczający nas świat. Porywacze Ciał
w niezwykle rzetelny, trafny i inteligentny sposób opisują naszą dzisiejszą
rzeczywistość….”
(Anetta Łyżwa „Didaskalia”)
„Porywacze dokonali czegoś w rodzaju teatralnego cudu – sprawili, że uwierzyliśmy w
nieprzewidywalność sytuacji na scenie…”
(Joanna Targoń „Didaskalia”)
„Są jednym z nielicznych w Polsce teatrów, który ma odwagę podjąć wyzwanie
współczesności. Realizują autorskie spektakle, w których dochodzi do laboratoryjnego
wydestylowania esencji nowoczesności. Tworzą teatr prawdziwie współczesny,
świetnie zagrany, pomysłowy, podejmujący wyzwania formalne i tematyczne. W
dziedzinie opisywania świata uwagą, dociekliwością i precyzją są klasą sami dla siebie
i nie mają konkurencji. Genialnie odczytują rzeczywistość. Świetnie poruszają się po
kanonach najnowszej estetyki. Na scenie mówią zawsze w pierwszej osobie. I są w tym
mówieniu szalenie autentyczni. Ale nie przestało ich boleć życie. Rozpaczliwie nie chcą
tracić zmysłu wzroku, węchu, słuchu, dotyku, smaku….Chcą żyć jakąś pełnią, choć nie
bardzo wiadomo, co to miałoby być. I ta rozpacz udziela się widzom, choć przez cały
spektakl wciąż wybuchają śmiechem…..”
(Ewa Obrębowska-Piasecka „Gazeta Wyborcza”)
„Porywacze zaskakują znakomitym słuchem literackim, wyczuciem formy i
autoironią…”
(Juliusz Tyszka)
„Ich spektakle są bezlitosne i bolesne. Bardzo podoba mi się ich odwaga w szukaniu
nowych form wyrazu….”
(Piotr Ratajczak)
„Nienachalnie, niejednoznacznie, ale konsekwentnie prowadzą grę z publicznością.
Prostota przekazu w obrazie, gestach, oszczędnym dialogu ma w sobie coś z filmów
Chaplina – rozbawia, i wzrusza jednocześnie. Pokazuje świat prosty, a jakże
skomplikowany…..”
(Anna Wierzchowska „Didaskalia”)
„Kompromitują rozpasaną bezduszną konsumpcję. Pokazują agresję, jaka musi
pojawić się w świecie rzeczowości pozbawionej jakiegokolwiek systemu wartości. Nie
dają żadnej recepty, nie proponują żadnej rzeczywistości pozytywnej, ograniczając się
wyłącznie do negacji, za to totalnej. Może trochę to wszystko zbyt proste, ale za to
brawurowo wykonane i kontestujące naszą nową rzeczywistość bezwstydnej
stabilizacji. Porywacze bezwzględnie naruszają bezpieczeństwo widzów, budując na
małą skalę teatr przemawiający do widza przez skórę. Od dawna na to czekałem!”
(Piotr Gruszczyński „Tygodnik Powszechny”)
„Ich przedstawienie „I Love You” przypominało swego czasu wystrzał z „Aurory”. Było
szantażem emocjonalnym, grą z widownią i granicami teatru. Porywacze Ciał wnieśli
do offu warsztat zawodowych aktorów, dwuznaczną fascynację „nowym wspaniałym
światem” technologii i konsumpcji. Byli ironiczni i okrutni. Czerpali inspirację z miejsc
i estetyk, do których przedtem żaden szanujący się alternatywny artysta nawet nie
zaglądał….”
(Łukasz Drewniak „Dziennik Kultura”)
Zespół od zawsze prężnie działa na polu teatru niezależnego – gra na festiwalach w
kraju i za granicą, prowadzi działalność warsztatową i edukacyjną, w Poznaniu
prowadzi zajęcia aktorskie w Studiu Osobowości Porywaczy Ciał, oraz organizuje
cykle warsztatowe dla młodzieży i dorosłych przy okazji prezentacji festiwalowych.
Teatr Porywacze Ciał prezentował swoje spektakle na wszystkich ważniejszych
festiwalach teatralnych w Polsce, a także w Niemczech, Holandii, Czechach,
Słowacji, Słowenii, Chorwacji, Wielkiej Brytanii, Austrii i Kanadzie. W 1997 roku
Teatr otrzymał Medal Młodej Sztuki za „Twórcza pasję”. Spektakl „I LOVE YOU”
otrzymał I nagrodę na festiwalu Pobocza Teatru w Toruniu (1996), oraz podczas
Łódzkich Spotkań Teatralnych (1996). Spektakl „MINIMAL” otrzymał I nagrodę w
Łodzi i nagrodę promocyjną na festiwalu Kontrapunkt (1998). Spektakl
„TECHNOLOGIA SUKCESU” otrzymał nagrodę promocyjną i nagrodę dziennikarzy
na festiwalu Kontrapunkt (1999). Na tym samym festiwalu rok później spektakl
„VOL. 7” otrzymał nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za najlepszy
spektakl, a w 2002 nagrodę Towarzystwa Przyjaciół Szczecina zdobyło
przedstawienie „TEST”. Za rolę w spektaklu „TAJEMNICA wg GOMBROWICZA”
Maciej Adamczyk otrzymał nagrody aktorskie na festiwalu Kontrapunkt w 2006
oraz na Międzynarodowym Festiwalu Gombrowiczowskim w Radomiu. W 2007
roku spektakl „VERY” wygrał Ogólnopolski Przegląd Monodramu Współczesnego w
Warszawie, co w roku 2012 powtórzył monodram „ZAPIS AUTOMATYCZNY”, a w
roku 2016 monodram Katarzyny Pawłowskiej pt: „PIĘKNIE ŁADNIE” otrzymał na
tym festiwalu wyróżnienie.


ORGANIZOWANE WYDARZENIA

Premiery spektakli salowych i plenerowych ; performance; koncerty; akcje artystyczne; projekty; warsztaty teatralne; Studio Osobowości Teatru Porywacze Ciał